wiem, wiem :) to w sumie taki przepis na zwiększanie popularności: pisz o dupach i tematach kontrowersyjnych. Najlepiej jeszcze krótko i w stylu kominkowym: "dlaczego małe cycki są lepsze." "Dziennikarze/politycy to szmaty", albo coś w tym rodzaju.
A ja myślałam, że to o książki chodziło... A może tylko tak mi się naiwnie wydawało? I zdecydowanie wolę dłuższe notki. No chyba, że same foty - też git:)
mi chodziło o książki, ale w temacie był seks ;) wiesz, chyba po prostu łatwiej każdemu wziąć coś, co leży obok i zacytować, niż odezwać się na inny temat. Po prostu :) Od kilku dni na przykład wchodzę do zorkowni i jakoś nie mogę się zebrać, by się przedstawić. a jakby napisała, żeby zacytować, co się właśnie czyta, zrobiłabym od ręki ;)
uwielbiam te Twoje dwa żółte futrzaki, mam jedną psinę podobną do nich i za każdym razem jak oglądam u Ciebie foty widzę w nich te same pozy, co u siebie na kanapie (zwłaszcza zamiłowanie do spania na plecach!) ;)
a czasami człowiek ma pmsa i nie chce komentowac bo jak skomentuje to - ojezu ;) ale u Ciebie dwie neutralne psiny cudne. nie ma się do czego przyczepić nawet z pms-em:)))
po prostu masz bardzo wysokie standardy, jesli chodzi o komentarze. to nieco deprymuje, a jak już człowiek coś napisze, to się długo zastanawia, co dalej :)))
Dłuższe notki są ok. Te krótkie nie wymagające myślenia od czasu do czasu też są potrzebne, tak jak foty psich futer, czy małej-tipsiary ;-) Co do nas samych będących zlepkiem różnych "ja" - też mam tak czasem, że nie wiem, czy ja to ja, czy raczej suma oczekiwań innych wobec mojej osoby? Wkurzam się np., gdy na widok mnie z papierosem (nie, nie palę), słyszę zaraz - ola, ty palisz? A przecież już dawno nie mam lat 15, 20, ... Bo czy na pewno "czarne jest czarne, a białe jest białe"? Tak samo z nami. Dobrej niedzieli ola
Nie chodzi o dlugosc, chodzi o temat.
OdpowiedzUsuń na zawszeWiadomo, ze jak o d... to najwiecej komentarzy nazbiera ;)
wiem, wiem :)
OdpowiedzUsuń na zawszeto w sumie taki przepis na zwiększanie popularności: pisz o dupach i tematach kontrowersyjnych. Najlepiej jeszcze krótko i w stylu kominkowym: "dlaczego małe cycki są lepsze." "Dziennikarze/politycy to szmaty", albo coś w tym rodzaju.
A ja myślałam, że to o książki chodziło...
OdpowiedzUsuń na zawszeA może tylko tak mi się naiwnie wydawało?
I zdecydowanie wolę dłuższe notki. No chyba, że same foty - też git:)
Marta z Lublina
mi chodziło o książki, ale w temacie był seks ;)
OdpowiedzUsuń na zawszewiesz, chyba po prostu łatwiej każdemu wziąć coś, co leży obok i zacytować, niż odezwać się na inny temat. Po prostu :)
Od kilku dni na przykład wchodzę do zorkowni i jakoś nie mogę się zebrać, by się przedstawić.
a jakby napisała, żeby zacytować, co się właśnie czyta, zrobiłabym od ręki ;)
uwielbiam te Twoje dwa żółte futrzaki, mam jedną psinę podobną do nich i za każdym razem jak oglądam u Ciebie foty widzę w nich te same pozy, co u siebie na kanapie (zwłaszcza zamiłowanie do spania na plecach!) ;)
OdpowiedzUsuń na zawszedlugie notki sa super - zgadza sie - nie skomentowalam, bo nie chcialam wypasc banalnie, glupio, zdawkowo...
OdpowiedzUsuń na zawszea czasami człowiek ma pmsa i nie chce komentowac bo jak skomentuje to - ojezu ;) ale u Ciebie dwie neutralne psiny cudne. nie ma się do czego przyczepić nawet z pms-em:)))
OdpowiedzUsuń na zawszekocham twoje psy. będę to powtarzać do znudzenia.
OdpowiedzUsuń na zawszeo, ja sie z m. zgodze- tez mi sie moje komentarze wydaja bez sensu. Moze takie po prostu sa, hmm.
OdpowiedzUsuń na zawszepo prostu masz bardzo wysokie standardy, jesli chodzi o komentarze. to nieco deprymuje, a jak już człowiek coś napisze, to się długo zastanawia, co dalej :)))
OdpowiedzUsuń na zawszeDłuższe notki są ok. Te krótkie nie wymagające myślenia od czasu do czasu też są potrzebne, tak jak foty psich futer, czy małej-tipsiary ;-) Co do nas samych będących zlepkiem różnych "ja" - też mam tak czasem, że nie wiem, czy ja to ja, czy raczej suma oczekiwań innych wobec mojej osoby? Wkurzam się np., gdy na widok mnie z papierosem (nie, nie palę), słyszę zaraz - ola, ty palisz? A przecież już dawno nie mam lat 15, 20, ... Bo czy na pewno "czarne jest czarne, a białe jest białe"? Tak samo z nami.
OdpowiedzUsuń na zawszeDobrej niedzieli
ola