Ugrzęzłam i w konkursie (23-cie miejsce i jak mnie Chustka nie poleci* to już koniec ;)) i w pokoju dzieci.
Wzięłam się za porządki, korzystając z nieobecności Młodego i tego, ze Mała zasnęła dziś wcześnie jak na nią.
Nie macie pojęcia ile do przejrzenia mam. Jak ktoś jeszcze postanowi dać moim dzieciom jakąkolwiek maskotkę, będzie z nią leciał po schodach w dół, przysięgam. Wiecie jak ciężko pakuje się do wora na śmieci coś, co wygląda jak żywe i smutno łypie szklanym oczkiem??
Będę musiała iść na jakąś terapię dla zwyrodnialców, jak nic, szczególnie przez tego jeżyka. I tygryska.
Wracam do porządków. Jak się nie będę odzywać, znaczy że mnie bałagan pożarł.
*Choć jak widzę jakie komentarze ludzie na bardzo popularnych blogach piszą, to im życzę bardzo źle. I błogosławię swoją pozycję.
dobra. zabawki zaklepała Koti.
OdpowiedzUsuń na zawszeA ja skonam w tym bajzlu, jak nic :D
Dopiero część ubrań przejrzałam...
Dzien dobry.
OdpowiedzUsuń na zawszeKcialem tylko powiedziec, ze wyslalem mejla na trociny.
wilkocica
Cześć Wilkocie
OdpowiedzUsuń na zawszeOczywiście maila dostałam i dziękuję, tylko teraz będę się zbierać do odpisywania przez rok.
Polecam książkę ,,Sztuka prostoty,, Dominique Loreau, ułatwia sprzątanie i życie;)
OdpowiedzUsuń na zawszejak mi wpadnie w ręce, przeczytam, ale żadna idea nie zmieni moich uczuć. Fakt, że wiem jak powinno się sprzątać i jak chcę by wyglądało po, nie sprawi że polubię tę robotę :D
OdpowiedzUsuń na zawszePolecić Cię?
OdpowiedzUsuń na zawsze:P
hehehe, niekoniecznie.
OdpowiedzUsuń na zawszebo będę musiała zamknąć komentarze :)
gdybyś w 20 minut załatwiła skok o 15 miejsc - chyba bym padła :D
A może na allegro wystawić? Sama mam rocznego malucha i co jakiś czas kupuję zestaw zabawek. Jak już skończą status poniewierania przez młodego, to pójdą w dalszą allegrową drogę :)
OdpowiedzUsuń na zawszekruszynka