czwartek, 19 stycznia 2012

ugrzęzłam

Ugrzęzłam i w konkursie (23-cie miejsce i jak mnie Chustka nie poleci* to już koniec ;)) i w pokoju dzieci.
Wzięłam się za porządki, korzystając z nieobecności Młodego i tego, ze Mała zasnęła dziś wcześnie jak na nią.
Nie macie pojęcia ile do przejrzenia mam. Jak ktoś jeszcze postanowi dać moim dzieciom jakąkolwiek maskotkę, będzie z nią leciał po schodach w dół, przysięgam. Wiecie jak ciężko pakuje się do wora na śmieci coś, co wygląda jak żywe i smutno łypie szklanym oczkiem??
Będę musiała iść na jakąś terapię dla zwyrodnialców, jak nic, szczególnie przez tego jeżyka. I tygryska.


Wracam do porządków. Jak się nie będę odzywać, znaczy że mnie bałagan pożarł.

*Choć jak widzę jakie komentarze ludzie na bardzo popularnych blogach piszą, to im życzę bardzo źle. I błogosławię swoją pozycję.

8 komentarze:

  1. dobra. zabawki zaklepała Koti.

    A ja skonam w tym bajzlu, jak nic :D
    Dopiero część ubrań przejrzałam...

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Dzien dobry.
    Kcialem tylko powiedziec, ze wyslalem mejla na trociny.

    wilkocica

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Cześć Wilkocie
    Oczywiście maila dostałam i dziękuję, tylko teraz będę się zbierać do odpisywania przez rok.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Polecam książkę ,,Sztuka prostoty,, Dominique Loreau, ułatwia sprzątanie i życie;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. jak mi wpadnie w ręce, przeczytam, ale żadna idea nie zmieni moich uczuć. Fakt, że wiem jak powinno się sprzątać i jak chcę by wyglądało po, nie sprawi że polubię tę robotę :D

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. hehehe, niekoniecznie.
    bo będę musiała zamknąć komentarze :)
    gdybyś w 20 minut załatwiła skok o 15 miejsc - chyba bym padła :D

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. A może na allegro wystawić? Sama mam rocznego malucha i co jakiś czas kupuję zestaw zabawek. Jak już skończą status poniewierania przez młodego, to pójdą w dalszą allegrową drogę :)

    kruszynka

    OdpowiedzUsuń na zawsze