- Kochanie, zaczynam mieć wrażenie, że to łóżko jest jednak za małe.
- Żeby pomieścić całe stado? Z pewnością.
Jak zbuduję dom, będę mieć łóżko 3m na 3m ;)
Nie spodziewajcie się tu wielkich rewolucji. Nie przeszłam nagle liftingu osobowości, nie zmienię bloga w zakątek poezji - zawsze było mi bliżej do prozy życia jednak. Nie stracę też nagle płci, charakteru, cech specyficznych. Po prostu muszę się bardziej pilnować, pamiętając że nie każdy jest przyjacielem, a każde napisane słowo może być wykorzystane przeciwko mnie, ot co.
Zdradzę Wam też sekret. Jeśli autor w pewnym momencie zamyka bloga, zaproszenia wysyła raczej osobom które zna z komentarzy, niż temu, co nagle po zamknięciu pisze: "ja cię czytam. wpuścisz mnie?" - zwłaszcza jeśli "ja" nic autorowi nie mówi, a wiadomość nie ma żadnego rozwinięcia. To tak w razie gdyby ktoś planował się zamknąć, a ktoś inny dostać na zamkniętego bloga ;)

:) pozdrawiam zza zsszyfrowanej furty
OdpowiedzUsuń na zawszezgodzę się z Tobą, miałam kilka takich propo:to ja X, wpuść mnie, a skąd mam wiedzieć, że to nie troll X ?
proza życia!
Gdybyś tam chciała tam do mnie to wiesz... ;)
pozdrawiam Ksena
wyro 3x3 nic nie da. Prędzej spowoduje pokusę posiadania większej ilości futrzaków:)
OdpowiedzUsuń na zawszeRozumiem, że to ostrzeżenie? :)A ja tak tu lubię zaglądać...
OdpowiedzUsuń na zawszeKasia
Kseno
OdpowiedzUsuń na zawszeno właśnie, nigdy nie wiadomo :)
Al
Ja się obawiam, że nic nie da, po prostu zaczną się bardziej rozwalać ;)
Kasiu
to nie jest żadna groźba, tylko fakt. Jeśli kiedykolwiek będę zamykać bloga -choć nie sądzę bym to robiła - proszę się nie spodziewać, że...(patrz wyżej ;)) Pisze to na podstawie wiadomości, które dostałam jak zamknęłam kombajn na godzinę, uprzednio uprzedzając że przez chwilę będzie niedostępny.
nie chodzi o formułę karrot.
OdpowiedzUsuń na zawszeoczywiście, co było, nie wróci.
nie umiem wyjaśnić, czego oczekuję, ale kombajn i zakurzona - to połączenie rzutuje na pisanie.
na sposób patrzenia na świat.
niech no pomyślę.
karrot - wdzięk, lekkość, przestrzeń, chmury, wiatr, ślady samolotów na błękicie, uśmiech
kombajn - kobiety na traktory! orka na ugorze, znój i trud, nawóz naturalny, popekane ręce, ból
zakurzona - człowiek zamieniony w sowę siedzi w głębokiej, czarnej dziupli, przysypany patykami, ziemią i pyłem naniesionym przez porywiste, zimowe podmuchy
to co napisałam jest oczywiściem oceną, wtrącaniem się, odnoszeniem do prywatnosci.
blog bez prywatnosci to blog o tematach zawodowych, same zdjęcia na ulcach lub cytaty.
twój blog zawsze będzie osobisty.
i dlatego tu wchodzę.
łóżko 3x3 tak jak bym siebie słyszała ;)
OdpowiedzUsuń na zawszenie bardzo rozumiem po co ktoś przychodzi na czyjegoś bloga czyta i pisze złośliwości... no nie rozumiem... nie podoba mi się nie czytam i nie komentuję - proste prawda... eh co za świat :(
nie rozmumiem też jak komuś może sprawiać przyjemność dokuczania innym :( i nie chcę tego zrozumieć ;)
No dobra. Foksal ma rację. Wchodzimy tu w większości zapewne też z powodów tego, że to co piszesz jest jednak w jakieś części "osobiste", "prywatne" itd. Zaprzeczanie temu nie ma sensu. Bywanie na prywatnym blogu takim jak twój jest jak odwiedzanie kogoś w jego domu. I tu, i tam obowiązują pewne zasady. Nie wchodzę do czyjegoś domu w zabłoconych buciorach, nie zaglądam do zamkniętych szuflad, nie obrażam gospodarza, a jeśli jednak okazałby się chamem, idiotą etc. - po prostu do tego domu już nigdy nie wracam.
OdpowiedzUsuń na zawszeżyczę udanych żniw ;-)
ola
Elzbieto, czuje sie troche winna- bo to ja na blogu chustki napisalam, ze blog Zorki jest inny niz blog Twoj, czy Frustratki (z drugiej strony- moje zdanie - nie ma wplywu na ilosc glosow przeciez :)). Chcialam podkreslic, ze nie napisalam tego przeciwko Tobie (czy Frustratce) lecz ZA Zorka. Obie piszecie na prawde swietnie i podobnie jak Zimno - zaslugujecie na tytul Bloga Roku. Tyle ze- macie pecha, bo w tym roku pojawila sie Zorka... a Chustka tez docenila Zorke...tak to juz w zyciu bywa. Pozdrawiam. Lilka.
OdpowiedzUsuń na zawsze(dotyczy Twojego wpisu z 18.01.2012)
Lilko, myślę, że przeceniasz znaczenie Twojego komentarza, którego nota bene, nie widziałam.
OdpowiedzUsuń na zawszeNie ma co się pierdołami przejmować.
Poza tym, z Zorka nie byłyśmy sobie konkurencją, bo startowałam w zupełnie innej kategorii.
Na literackiego bloga roku zasługuje Zorka, sama na nią głosowałam, bo pisze O CZYMŚ i pięknie, jako jedna z nielicznych. Tylko wkurwia mnie, że poza nią są tam w większości blogi o bardzo znikomej wartości literackiej, ale pierwszy etap, jak już ustaliliśmy to konkurs na ilość znajomych z komórkami. Mam nadzieję, że chociaż drugi etap nie będzie kpiną i Zorka tytuł dostanie.
pierdołami, czyli konkursem, a nie pierdołami, czyli tym co piszesz - oczywiście :)
OdpowiedzUsuń na zawszeMy mamy wyro 2x2 i na nas dwoje i jedną kotkę bywa za mało.
OdpowiedzUsuń na zawszeZnaczy że mam pomyśleć raczej o całym pokoju wyścielonym gąbką-materacem? ;) Takim 5x5 ?
OdpowiedzUsuń na zawszepokój wyścielony gąbką kojarzy mi się z takim bez klamek :) więc, tego, ten - może jednak ogromne łóżko lepiej
OdpowiedzUsuń na zawszebere, mi też, jak najbardziej. dlatego od razu o tym pomyślałam :D
OdpowiedzUsuń na zawsze