sobota, 21 stycznia 2012

zimy nie ma. wiosny nie ma. to co jest?

- Kochanie, zaczynam mieć wrażenie, że to łóżko jest jednak za małe.
- Żeby pomieścić całe stado? Z pewnością.
Jak zbuduję dom, będę mieć łóżko 3m na 3m ;)



Nie spodziewajcie się tu wielkich rewolucji. Nie przeszłam nagle liftingu osobowości, nie zmienię bloga w zakątek poezji - zawsze było mi bliżej do prozy życia jednak. Nie stracę też nagle płci, charakteru, cech specyficznych. Po prostu muszę się bardziej pilnować, pamiętając że nie każdy jest przyjacielem, a każde napisane słowo może być wykorzystane przeciwko mnie, ot co.

Zdradzę Wam też sekret. Jeśli autor w pewnym momencie zamyka bloga, zaproszenia wysyła raczej osobom które zna z komentarzy, niż temu, co nagle po zamknięciu pisze: "ja cię czytam. wpuścisz mnie?" - zwłaszcza jeśli "ja" nic autorowi nie mówi, a wiadomość nie ma żadnego rozwinięcia. To tak w razie gdyby ktoś planował się zamknąć, a ktoś inny dostać na zamkniętego bloga ;)

14 komentarze:

  1. :) pozdrawiam zza zsszyfrowanej furty
    zgodzę się z Tobą, miałam kilka takich propo:to ja X, wpuść mnie, a skąd mam wiedzieć, że to nie troll X ?
    proza życia!
    Gdybyś tam chciała tam do mnie to wiesz... ;)
    pozdrawiam Ksena

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. wyro 3x3 nic nie da. Prędzej spowoduje pokusę posiadania większej ilości futrzaków:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Rozumiem, że to ostrzeżenie? :)A ja tak tu lubię zaglądać...
    Kasia

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Kseno
    no właśnie, nigdy nie wiadomo :)

    Al
    Ja się obawiam, że nic nie da, po prostu zaczną się bardziej rozwalać ;)

    Kasiu
    to nie jest żadna groźba, tylko fakt. Jeśli kiedykolwiek będę zamykać bloga -choć nie sądzę bym to robiła - proszę się nie spodziewać, że...(patrz wyżej ;)) Pisze to na podstawie wiadomości, które dostałam jak zamknęłam kombajn na godzinę, uprzednio uprzedzając że przez chwilę będzie niedostępny.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. nie chodzi o formułę karrot.
    oczywiście, co było, nie wróci.
    nie umiem wyjaśnić, czego oczekuję, ale kombajn i zakurzona - to połączenie rzutuje na pisanie.
    na sposób patrzenia na świat.
    niech no pomyślę.
    karrot - wdzięk, lekkość, przestrzeń, chmury, wiatr, ślady samolotów na błękicie, uśmiech
    kombajn - kobiety na traktory! orka na ugorze, znój i trud, nawóz naturalny, popekane ręce, ból
    zakurzona - człowiek zamieniony w sowę siedzi w głębokiej, czarnej dziupli, przysypany patykami, ziemią i pyłem naniesionym przez porywiste, zimowe podmuchy

    to co napisałam jest oczywiściem oceną, wtrącaniem się, odnoszeniem do prywatnosci.
    blog bez prywatnosci to blog o tematach zawodowych, same zdjęcia na ulcach lub cytaty.
    twój blog zawsze będzie osobisty.
    i dlatego tu wchodzę.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. łóżko 3x3 tak jak bym siebie słyszała ;)

    nie bardzo rozumiem po co ktoś przychodzi na czyjegoś bloga czyta i pisze złośliwości... no nie rozumiem... nie podoba mi się nie czytam i nie komentuję - proste prawda... eh co za świat :(
    nie rozmumiem też jak komuś może sprawiać przyjemność dokuczania innym :( i nie chcę tego zrozumieć ;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. No dobra. Foksal ma rację. Wchodzimy tu w większości zapewne też z powodów tego, że to co piszesz jest jednak w jakieś części "osobiste", "prywatne" itd. Zaprzeczanie temu nie ma sensu. Bywanie na prywatnym blogu takim jak twój jest jak odwiedzanie kogoś w jego domu. I tu, i tam obowiązują pewne zasady. Nie wchodzę do czyjegoś domu w zabłoconych buciorach, nie zaglądam do zamkniętych szuflad, nie obrażam gospodarza, a jeśli jednak okazałby się chamem, idiotą etc. - po prostu do tego domu już nigdy nie wracam.
    życzę udanych żniw ;-)
    ola

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  8. Elzbieto, czuje sie troche winna- bo to ja na blogu chustki napisalam, ze blog Zorki jest inny niz blog Twoj, czy Frustratki (z drugiej strony- moje zdanie - nie ma wplywu na ilosc glosow przeciez :)). Chcialam podkreslic, ze nie napisalam tego przeciwko Tobie (czy Frustratce) lecz ZA Zorka. Obie piszecie na prawde swietnie i podobnie jak Zimno - zaslugujecie na tytul Bloga Roku. Tyle ze- macie pecha, bo w tym roku pojawila sie Zorka... a Chustka tez docenila Zorke...tak to juz w zyciu bywa. Pozdrawiam. Lilka.

    (dotyczy Twojego wpisu z 18.01.2012)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  9. Lilko, myślę, że przeceniasz znaczenie Twojego komentarza, którego nota bene, nie widziałam.
    Nie ma co się pierdołami przejmować.
    Poza tym, z Zorka nie byłyśmy sobie konkurencją, bo startowałam w zupełnie innej kategorii.
    Na literackiego bloga roku zasługuje Zorka, sama na nią głosowałam, bo pisze O CZYMŚ i pięknie, jako jedna z nielicznych. Tylko wkurwia mnie, że poza nią są tam w większości blogi o bardzo znikomej wartości literackiej, ale pierwszy etap, jak już ustaliliśmy to konkurs na ilość znajomych z komórkami. Mam nadzieję, że chociaż drugi etap nie będzie kpiną i Zorka tytuł dostanie.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  10. pierdołami, czyli konkursem, a nie pierdołami, czyli tym co piszesz - oczywiście :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  11. My mamy wyro 2x2 i na nas dwoje i jedną kotkę bywa za mało.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  12. Znaczy że mam pomyśleć raczej o całym pokoju wyścielonym gąbką-materacem? ;) Takim 5x5 ?

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  13. pokój wyścielony gąbką kojarzy mi się z takim bez klamek :) więc, tego, ten - może jednak ogromne łóżko lepiej

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  14. bere, mi też, jak najbardziej. dlatego od razu o tym pomyślałam :D

    OdpowiedzUsuń na zawsze